blog

Jaki wpływ ma alkohol na naszą planetę.

Zdjęcie przedstawiające piwa w kuflach.

Każdy z nas przeczytał już niejeden artykuł, o wpływie hodowli zwierząt, a zwłaszcza krów na nasze środowisko. Dość często mówi się również o branży modowej, czy kosmetycznej. Jednak istnieje sektor, który zdecydowanie nie jest obojętny dla naszego klimatu, a znalezienie o nim informacji wcale nie jest takie łatwe. Tak jak można się domyślić z tytułu artykułu, mowa o branży alkoholowej. 

Spróbuję zwrócić Waszą uwagę, na poszczególne etapy produkcji różnych napoi procentowych, a także ich ślad węglowy oraz wodny. Spokojnie w tym artykule nie będę przekonywać nikogo do abstynencji. Choć oczywiście zachęcam, tak jak do zostania weganinem, ale rozumiem to nie jest dla każdego. Sama nie jestem, ani jednym, ani drugim. Rozmawiając ostatnio z koleżanką uświadomiłam sobie, że łatwiej jest mi zrezygnować z jedzenia mięsa, niż picia alkoholu. Postanowiłam więc zbadać rynek alkoholowy, właśnie pod kątem jego wpływu na środowisko, aby jako konsument podejmować bardziej świadome decyzje.

Jak wygląda branża alkoholowa?

Branża alkoholowa podzielona jest na trzy grupy: alkohole mocne, wina i likiery oraz napoje niskoalkoholowe. Napoje alkoholowe zaliczają się do produktów FMCG, czyli produktów szybkozbywalnych i odpowiadają za ⅕ wartości tego rynku. To aż 32,5 mld PLN rocznie,  a przeciętnie Polak samego piwa wypija 100,5l w ciągu roku. Mimo tak ogromnych rozmiarów i powszechności tego rynku, informacje na jego temat są ciężko dostępne. Prawie nie prowadzi się badań przetwórstw, a przynajmniej ich wyniki nie są łatwe do znalezienia. Część przedsiębiorstw prowadzi własne raporty, ale nadal jest ich bardzo niewiele i głównie są to grupy browarnicze.

Jak proces produkcji alkoholu wpływa na środowisko?

Cały proces produkcji alkoholu rozpoczyna się od uprawy owoców lub zbóż, z których będzie wykonywany. Zajmują one teren, jak każdego rodzaju pola, czym przyczyniają się do wylesiania. Nie ma informacji, które pozwolą obliczyć całkowitą powierzchnię, ale same winnice na świecie zajmują 7,2 mln hektarów, co jest równe powierzchni Czech. Do tego w zależności od owocu i usytuowania sadu muszą być one podlewane, nawet 6 l/m^2 na dobę. Na szczęście w większości krajów Europy istnieje zakaz podlewania winorośli. Jednak ze względu na zmiany klimatyczne i obumieranie całych winiarni prawo to zostaje poluzowane na przykład w Hiszpanii. Na tym etapie procesu zużywa się też dużo energii, np.: do oświetlania pól winogron, które, aby zachowały najlepszy smak często zbierane są nocą.

Kolejnym etapem jest produkcja. Tutaj ponownie marnuje się wiele wody. Na wyprodukowanie 1hla piwa potrzebne jest między 3 aż do 8 hla wody. Destylarnie potrzebują także ogromnych ilości energii. PGE podało, że browar Żywiecki rocznie zużywa około 70GWh. To energia, którą średnio w ciągu roku zużywa 17,5 tysiąca czteroosobowych rodzin w Polsce. Pocieszające jest jednak, że w przypadku Żywca aż 70% tej energii pochodzi ze źródeł odnawialnych.

Po procesie destylacji niektórych alkoholi spirytusowych takich jak tequila tworzy się silnie kwaśny roztwór, który wylewany na pola czy do rzek zakwasza gleby oraz wody. Obecnie przez niemalże zdegradowane środowisko na terenie Jalisco w Meksyku wszystkie destylarnie zostały zmuszone do stosowania dość drogich chemicznych środków neutralizujących kwaśność powstałych roztworów.

Jaki jest wpływ opakowań na ślad węglowy?

Kolejnym ważnym etapem jest pakowanie produktu. W Polsce zazwyczaj alkohol rozlewa się do szklanych butelek lub puszek. Jeżeli chodzi o alkohole mocne oraz wina nie mamy wyboru, co do opakowania, ale przy piwach już tak. Znalazłam dość obszerne opracowanie odnośnie wpływu opakowania na ślad węglowy (link). Badanie było prowadzone dla butelek szklanych 0,33 i puszek aluminiowych i stalowych 0,44. Wynika z niego dość jasno, że produkcja butelek szklanych posiada zdecydowanie największy potencjał tworzenia efektu cieplarnianego. Jednak podstawowym problemem jest wciąż zbyt niski poziom recyklingu puszek i butelek. Są to materiały, które można właściwie poddawać procesowi recyclingu w nieskończoność. A piwa zazwyczaj rozlewane są do butelek zielonych lub brązowych, przy produkcji których można wykorzystać wyższy udział szkła z recyklingu. Jednocześnie jedyny system kaucyjny, który obecnie istnieje to właśnie butelek po piwie. Ciężko przez to stwierdzić, które opakowanie jest bardziej ekologiczne. Wszystko zależy od tego co my sami zrobimy z pustym opakowaniem. 

Ostatni etap to transport. Tu raczej nie trzeba się rozpisywać, bo jego ślad węglowy wygląda jak przy transporcie innych produktów i zależy przede wszystkim od odległości.

Jak pić bardziej ekologicznie?

Podsumowując, najlepsze co możemy zrobić dla naszej planety to zaprzestanie spożywania alkoholu. Jeżeli jednak zdecydujemy się na jego picie to zasada jest podobna, jak z mięsem. Starajmy się go ograniczać. Wybór opakowania, w którym kupimy nasze piwo też ma znaczenie. Zastanówmy się nad tym, czy lepiej kupić puszkę, przy produkcji której wydziela się mniej gazów cieplarnianych, czy butelkę, którą będziemy mogli później zwrócić. Niezależnie od tego, co wybierzemy pamiętajmy o tym, żeby puste opakowania lądowały w skrzynce na butelki zwrotne lub w odpowiednim koszu do segregacji. 

Zwróćmy także uwagę na ostatni etap, czyli transport. Oczywiście belgijskie, czy amerykańskie piwa są bardzo dobre, ale czy naprawdę różnią się aż tak w smaku od naszych polskich? Wybierajmy alkohol lokalnie z okolicznych browarów i winnic, wspierając przy tym lokalne biznesy. Wina polskie są dość rzadkie, w szczególności w marketach, ale nie musimy od razu kupować tych chińskich, czy amerykańskich. Zasad jest prosta, niech butelka lub puszka pokona jak najkrótszą drogę od destylarni do naszego domu.

Czy zastanawialiście się kiedyś nad emisją CO2 podczas całego procesu wytwarzania i dystrybucji alkoholu? Czy możecie polecić nam dobre lokalne alkohole?

Ania

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Prezentownik #lesswaste

Święta zbliżają się wielkimi krokami! Zastanawiacie się jak pogodzić less waste i świąteczną euforię? Przychodzimy z pomocą, przygotowałyśmy prezentownik less waste, z którego możecie korzystać, przygotowując prezenty dla najbliższych.

CZYTAJ WIĘCEJ »